Szkolenia internetowe dla dietetyków Paleta Diet

Blog

dr n. o zdr. Patrycja Kłósek
Jak walczyć z otyłością, jak schudnąć skutecznie by pozbyć się kompleksów?

1. CZYM JEST DLA CIEBIE TWOJA NADWAGA? POLUBIŁAŚ JĄ? UDAŁO CI SIĘ Z NIĄ POGODZIĆ?

Moja nadwaga jest po prostu częścią mojego życia. Taka byłam zawsze. Wysoka w rozmiarze 42/44. Teraz mój rozmiar to 44 i w ogóle się z tym się nie kryje. Nie jestem otyła, moje BMI wskazuje na nadwagę, jestem też zdrowa. Pomimo wielu diet, także „diet cud”, nie udało mi się nigdy osiągnąć pięknej szczupłej sylwetki. Tylko raz gdy stosowałam racjonalną dietę, odchudzając się z pomocą dietetyka-mgr Patrycji Kłósek, schudłam 14 kg- to był mój wielki sukces. Do tego doszły ćwiczenia fizyczne i basen przez sześć miesięcy. Moje ciało bardzo się zmieniło jak również rysy twarzy. Trzymałam się ostro diety i pomimo iż schudłam wciąż miałam duże biodra i nie mogłam osiągnąć płaskiego brzucha. Taka już jestem, nigdy nie udaje mi się dość do doskonałości. Z drugiej strony czym jest doskonałość czym jest doskonałe piękno? Na świecie nie ma jednej słusznej koncepcji kobiecego piękna. Dlatego uważam że ja w tym rozmiarze jestem piękna, jestem normalna, jestem zdrowa w pełni silna fizycznie i tak naprawdę bardzo kobieca i widzę że podobam się mężczyzną na ulicy. Jedynym minusem moich rozmiarów jest to że w sklepach z najbardziej znanych sieci, niestety nie mogę dostać swojego rozmiaru jeansów, spodni, t-shirtu czy sukienki. Gdyby producenci ubrań zaczęli tworzyć większe rozmiary (czyli rozmiary kobiece, rozmiary które nosi powyżej 40% kobiet) taki rozmiar jak mój byłby tym normalnym, a nie „plus size”. Jestem całkowicie pogodzona ze swoim ciałem ze swoją nadwagą i uważam że jeśli jestem zdrowa i potrafię się fajnie ubrać ładnie zakamuflować niedoskonałości a uwydatnić moje atuty to mogę być super laską i pięknie się prezentować.

2. ZUZA JAK TO JEST Z TYMI NIEUDANYMI PRÓBAMI ODCHUDZANIA, SKĄD SIĘ BIERZE EFEKT YO-YO?

Jak już wspomniałam odchudzam się od jakichś 16 lat. Stosowałam diety księżycowe, czterodniowe diety białkowe, owocowe- przeróżne. Każda powodowała efekt yo-yo. Ponieważ szybko schudłam, więc szybko przebrałam na kilogramach. Jedyna dieta która była słuszna u mnie to ta od dietetyka- tylko takie rozwiązanie polecam. Czyli wtedy jadłam wszystko to co normalny człowiek lecz w mniejszych ilościach i częściej. Pani Patrycja nauczyła mnie jeść śniadania, nawet zostało mi do dziś. Wcześniej nie jadałam śniadań i w okolicach dwunastej trzynastej rzucałam się na jedzenie i jadłam dwa razy więcej. A przez to że zjadłam dwie kanapki rano każdego dnia mój obiad mógłby być dużo mniejszy. Myślę że efekt yo-yo powstaje dlatego że zmieniamy nasz tryb życia. Wcześniej dużo się ruszałam ponieważ pracowałam jako animatorka w Hiszpanii a teraz nie chce mi się nawet pójść na długi spacer. Zmieniłam też moje nawyki żywieniowe. Chciałam normalnie wyjść z przyjaciółmi na piwo na pizzę, zjeść czekoladki od chłopaka tak jak normalna dziewczyna. Więc olałam trochę dietę zaczęłam wprowadzać wszystkie te rzeczy w dużych ilościach. Czyli jednym zdaniem zaniedbałam dietę wróciłam do starych nawyków żywienia i przestałam się ruszać to spowodowało mój efekt yo-yo. Choć nie uważam że obżeram się lub jem bardzo nie zdrowo. Jem normalnie jak reszta moich przyjaciół moja rodzina staram się nie jeść mięsa nie jeść smażonego czekoladę zjem raz na tydzień. Po prostu kiedy chce schudnąć potrzebuje wielu wyrzeczeń potrzebuje pół roku potrzebuje dużo wysiłku, ale żeby przytyć wystarczy miesiąc normalnego jedzenia łączenia posiłków powiększenia posiłków i ten miesiąc wystarczy żeby wróciły kilogramy. Czy to jest sprawiedliwe?

3. ZUZA SKĄD CZERPIESZ SIŁĘ DLA SWOJEJ ODWAGI? WIELE OSÓB CIĘ PODZIWIA ZA PROGRAM, ZA NASTAWIENIE DO ZYCIA, ZAWSZE MASZ UŚMIECH NA TWARZY?

Sama nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie. W 2014 roku spotkałam wielu wspaniałych ludzi w Hiszpanii którzy dodali mi pewności siebie. Jestem teraz dużo dojrzalsza i nie przejmuje się zbędnymi kilogramami. Wydaje mi się że stałam się pewna siebie nie pokazuje wiecznie że jestem zakompleksiona na temat odstającego brzucha i ogromnych bioder. Jeśli się tego nie pokazuje i nie mówi w kółko to nikt tego nie widzi. Można się bardzo ładnie ubrać i wtedy nikt nie powie że jestem gruba. Teraz biorę życie garściami uważam że wszyscy jesteśmy tacy sami każdy ma jakieś swoje małe kompleksy ale jeśli o tym się nie mówi to ich nie widać. Warto też otaczać się ludźmi którzy są dla ciebie mili, którzy cię też lubią. Takiego powera dał mi też program super modelka plus size, tam spotkałam dziewczyny które były tego samego lub większego rozmiaru co ja i proszę sobie wyobrazić że mieszkałyśmy w 15 grubasek w jednym domu. Widząc je na co dzień wydało mi się że nasze rozmiary to norma,codzienność już w ogóle się tym nie przejmuje.

4. CO PORADZIŁABYŚ DZIEWCZYNOM KTÓRE MAJĄ KOMPLEKSY?

Tak jak wyżej- nie przejmować się tym, nie płakać. Jeśli ci to bardzo przeszkadza, to sama dla siebie zadzwoń do dietetyka i działaj! Nie narzekaj przy ludziach, nie mów ludziom o swoich kompleksach, dziękuj za komplementy. Kiedy ktoś skomplementuje twoją dużą pupę, powiedz że super dzięki za komplement uśmiechnij się i jeszcze nią potrząśnij! Absolutnie nie użalaj się nad sobą wtedy, nie mów że mogłaby być mniejsza tylko bądź z niej dumna. Jeśli ktoś ci powie że super wyglądają na tobie ciuchy bo jesteś taka chudziutka to po dziękuj uśmiechnij się. A nie mów że chciałabyś przytyć. Pamiętaj też o ubraniach one dużo robią. Jeżeli faktycznie masz bardzo dużą pupę albo bardzo duże piersi albo jesteś bardzo chudziutka dobierz odpowiednie fasony dla ciebie. Nie chodź w zbyt obcisłych sukienkach które uwydatniają fałdy na twoich plecach lub worki pokutne. Ubierz się seksownie ładnie z klasą czasami mniej znaczy więcej.

Rozmowa z Zuzanną Zakrzewską- uczestniczką programu Modelka Super Size

Autor:

dr n. o zdr. Patrycja Kłósek

Przeczytaj kolejne artykuły naszego eksperta