Szkolenia internetowe dla dietetyków Paleta Diet

Blog

dr n. o zdr. Patrycja Kłósek
Trzeźwy umysł

Ile razy w swoim życiu pomyślałaś/ eś sobie „A tam jedno ciasteczko mi nie zaszkodzi, w końcu coś mi się od życia należy”, „Dziś wypiję sobie wino po pracy, raz się żyje!” ?

Pewnie w wielu głowach padają te wymówki. Z czego one tak naprawdę wynikają? Czy my nie umiemy cieszyć się z życia?

Często na wizytach pytam Was o dwie rzeczy które są dla mnie kluczowe, po pierwsze o to czym się interesujecie i jaka jest Wasza pasja. Ku mojemu zaskoczeniu większość z Was nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Drugą rzeczą o którą pytam to: co dało Ci dziś lub w tym tygodniu szczęście, co sprawiło Wam radość. Często odpowiadacie mi, że nic.

Szkoda, że nie potrafimy doceniać tego co mamy. Czasami tydzień za tygodniem mija, praca, dom, dzieci, komputer, mop, odkurzacz, spanie. Życie mija. Tymczasem powinniśmy zauważyć jak pięknie dziś świeci słońce, że Pani na poczcie zmieniła kolor włosów, że nie ma śniegu który trzeba drapać z szyb samochodowych, że świeżo uprana pościel pięknie pachnie, że mąż/ żona zrobili nam pyszną kawę. Gdy leżałam w szpitalu po operacji serca najbardziej brakowało mi kawy, myślałam często o tym jak niesamowitą jestem szczęściarą, bo mamy w domu ekspres do kawy, który robi piankę. Wcześniej myślałam, że ten ekspres jest dosyć kiepskiej jakości, dziś go doceniam bardzo i lepszego nie potrzebuję. Szczęście śpi z nami, jest z nami każdego dnia, my tylko go nie widzimy. Marudzimy, że wstajemy do pracy, tymczasem są ludzie, którzy nie mogą znaleźć pracy na przykład z powodu swojej niepełnosprawności.

Brak umiejętności zauważania szczęścia i brak pasji doprowadza do tego, że sięgamy po jedzenie. Jemy z nudów, z chęci zaspokojenia pustki. Nie mamy co robić to „zażeramy się”.

Wiele z osób żyje zgodnie z zasadą „żyje się tylko raz”, ja natomiast żyje według zasady, że żyje się każdego dnia a umiera się tylko raz. Każdego dnia widzę szczęście które mam, codziennie mówię milion razy osobie którą kocham, że ją kocham, nie czekam na nic. Jeśli wiem, że coś jest niezdrowe, że mi szkodzi, nie wmawiam sobie, że raz nie zaszkodzi, nie tłumaczę sobie, że raz się żyje. Mam trzeźwy umysł bo wiem, że konsekwencje swoich dzisiejszych decyzji będę ponosić za 10 lat.

Autor:

dr n. o zdr. Patrycja Kłósek

Przeczytaj kolejne artykuły naszego eksperta