Szkolenia internetowe dla dietetyków Paleta Diet

Blog

mgr Donata Krawczyk
Żyj po swojemu!

Ile jest sytuacji w życiu, w których przejmujemy się i stresujemy błahymi sprawami. Dokonujemy decyzji pod presją i wpływem innych, z czego później nie jesteśmy zadowoleni.

W większości wynika to z braku asertywności, również ze społecznych czy rodzinnych przyzwyczajeń i na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic złego. Natomiast jeżeli dochodzi do tego, że boimy się wyrazić swoje zdanie, zamartwiamy się niepotrzebnie i robimy coś wbrew własnym przekonaniom to warto się temu przyjrzeć.

Może podam parę przykładów z życia wziętych. Zastanów się czy, któryś jest Ci znany?

  • Tym razem u Ciebie były organizowane święta. Ciocia pięć razy zadzwoniła, żebyś nie zapomniała o wszystkich potrawach. Przejmujesz się jak ocenią Twoje zdolności kulinarne inni domownicy. Ostatecznie zapomniałaś o jednej potrawie i zamartwiałaś się cały wieczór, czy ktoś na to zwróci uwagę i nawet miałaś przygotowaną mowę na przeprosiny.
  • W dniu urodzin prawie każdy życzył Ci powiększenia rodziny, a Ty nie do końca czujesz, że to jest odpowiedni czas. Z uśmiechem dziękowałaś: tak to niewątpliwie niedługo się wydarzy…myśląc odwrotnie. Po co? Dlaczego nie powiedziałaś otwarcie, że nie jesteś jeszcze gotowa? Obawy przed komentarzami? One zawsze będą ile ludzi tyle opinii. Pamiętaj nikt nie przeżyje za Ciebie życia. Ty o nim decydujesz.
  • Takich przykładów może być jeszcze więcej. Pamiętam jak moja znajoma zapisała się na studia ponieważ jej koleżanki wybierały się na ten kierunek. Nie pamiętałam, żeby poruszała kiedyś temat o studiach. Zapytałam, czy nie lepiej poczekać, zrobić sobie przerwę, aby poczuła, czego tak naprawdę chce, co ją interesuje? Powiedziała, że może i to by był dobry pomysł, ale co powiedzą inni, a zwłaszcza rodzice! Nie pójdzie na studia! Przecież to będzie źle o niej świadczyć…Zawsze marzyła otworzyć własną kwiaciarnię…
Pamiętaj masz prawo do wyrażania własnego zdania, własnych opinii. Nie patrz na innych ludzi. Zawsze się znajdzie ktoś, kto nieproszony będzie chciał się podzielić opinią na Twój temat. Również nie bój się powiedzieć, że to Twoja decyzja i jesteś z niej dumny/a.

Tak samo jeżeli po raz któryś się odchudzasz i nie mówisz tego innym, bo boisz się co powiedzą: Znowu jesteś na diecie!? Dałabyś sobie spokój!

Powiedz, że to Twój wybór, czujesz się z nim dobrze i to od Ciebie zależy, a skoro tej osobie się to nie podoba to już jej sprawa.

Nie wiem skąd to się bierze u niektórych osób. Jak podejmujemy się jakiegoś przedsięwzięcia czy to założenie firmy, remont, czy właśnie odchudzanie słyszymy: Po co to robisz? Myślisz, że podołasz? Zamiast wesprzeć dobrym słowem powiedzieć, trzymam za Ciebie kciuki! Dopiero jak widzą efekt, dana osoba osiągnie sukces, schudnie, pojawia się pytanie: Wow! Jak ty to zrobiłeś/aś!?

Dlatego nigdy nie patrz na innych, słuchaj swojego wewnętrznego głosu i dopnij swego! Bo satysfakcja i uczucie osiągnięcia celu jest tego warte!
Autor:

mgr Donata Krawczyk

Przeczytaj kolejne artykuły naszego eksperta