Logo Paleta Diet - Gabinety Dietetyczne - dr n. o zdr. Patrycja Kłósek

Historia Wiktorii – przemiana 9 latki!

Z ogromną radością chcemy przedstawić historię metamorfozy Wiktorii! Cudownej dziewczynki, która razem z rodzicami uczęszczała na wizyty w Sosnowcu. Na załączonych zdjęciach widać, że zmieniło się WSZYSTKO. Obserwując młodą pacjentkę jak zmienia się jej zachowanie, postawa z tygodnia na tydzień, jeszcze bardziej uzmysłowiło mi to jak otyłość, która jest chorobą wpływa na konsekwencje nie tylko zdrowotne, ale też nasze ograniczenia…
Z nieśmiałej dziewczynki, Wiktoria stała się energicznym, pełnym uśmiechu i chęci do życia dzieckiem!

Co sama Wiktoria sądzi o jej przemianie ?

Wiktoria jesteś z siebie dumna? Powiedz co sprawia Ci największą radość po schudnięciu?

Tak jestem z siebie dumna. Najbardziej cieszę się, że mogę sobie kupować ubrania jakie tylko chcę. I spełniłam swoje marzenie o jeansach. Wcześniej wszystkie były za ciasne.

Czy zauważasz różnicę w samopoczuciu? Jak było kiedyś, a jak jest teraz?

Wcześniej bardzo szybko się męczyłam podczas zabawy z innymi dziećmi i podczas spacerów. Teraz mam dużo siły. Mogę szaleć godzinami i długo spacerować. Lepiej się czuje.

Co było najtrudniejsze, a co najłatwiejsze w diecie?

Najtrudniejsze było smakowanie nowych potraw. Nie wszystkie mi smakowały, ale później jadłam już to co było dla mnie najsmaczniejsze. Najłatwiejsze były ćwiczenia. Jeździłam z rodzicami do parku trampolin. Bardzo lubię trampoliny i jazdę na hulajnodze.





Rozmawiałam również z rodzicami Wiktorii. Jak dieta wpłynęła na życie całej rodziny?

Dlaczego zdecydowali się Państwo zasięgnąć pomocy specjalisty?

Aby zasięgnąć pomocy specjalisty zdecydowaliśmy się, gdy nasze próby wprowadzenia zdrowej diety i wyeliminowania niezdrowych produktów nie dawały żadnych efektów. Zdawaliśmy sobie sprawę, że nasze dziecko jest otyłe i musimy „coś” z „tym” zrobić, aby jej pomóc. Najważniejsze jest dla nas zdrowie, dobre samopoczucie oraz szczęście Wiktorii.

Czy pamiętają Państwo początek dietoterapii, co było najtrudniejsze?

Pani Donata z Wiktorią

Tak, oczywiście pamiętamy. Był dla nas najtrudniejszy, kiedy wprowadzaliśmy do diety nowe smaki; tzn. warzywa, owoce oraz potrawy które do tej pory były całkiem inaczej przygotowywane i te całkiem nowe z produktów, których wcześniej nie wykorzystywaliśmy w kuchni. Musieliśmy „wypracować” swoje menu, które będzie najlepiej smakować Wiki. Pamiętamy również pierwsze zakupy po pierwszej wizycie. Z pomocą Internetu w telefonie sprawdzaliśmy indeksy glikemiczne produktów. Na wizytach otrzymaliśmy materiały pomocnicze oraz przepisy. Wszystkie bardzo zrozumiale i przejrzyście przygotowane. Natomiast w razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości zawsze mogliśmy liczyć na pomoc Pani Donaty 🙂

Po jakim czasie zauważyli Państwo, że ta zmiana staje się nawykiem, że już dużo Wiktoria się nauczyła i sama zaczyna kontrolować żywienie?

Wiktoria bardzo szybko odnalazła się w nowej sytuacji. Po rozmowie z Panią Donatą podczas pierwszej wizyty; w domu sama zdecydowała się na zjedzenie na kolację gotowanego jajka. Byliśmy bardzo zdziwieni, ponieważ wcześniej „za żadne skarby” nie dała się namówić na jajko. Bardzo jej smakowało i tak zostało do tej pory. Materiały pomocnicze zawiesiliśmy na lodówce, dzięki temu szybko zapamiętała godziny posiłków. Chętnie pomagała w gotowaniu. Najchętniej kiedy przygotowywałyśmy słodkie przekąski np. ciasteczka migdałowe i pączki bez tłuszczu na Tłusty Czwartek.

Jakie korzyści wynikające z redukcji masy ciała zauważyli Państwo u Wiktorii, ale też u całej rodziny?

Największą korzyścią oprócz oczywiście kwestii zdrowotnej, jest na pewno poprawa kondycji fizycznej i lepsze samopoczucie naszej rodziny. O wiele lepiej się czujemy. Bardzo lubimy spacerować. Przed rozpoczęciem diety Wiktoria bardzo szybko się męczyła , natomiast teraz jest całkiem inaczej. Zazwyczaj to ona pełni funkcję „przewodnika” na spacerze czy wycieczce. Ma więcej energii i siły.

Co doradziliby Państwo rodzicom z podobnym problemem?

Rodzicom, których dzieci zmagają się z otyłością jak i tym , którzy chcieliby aby ich dzieci zdrowo się odżywiały chcielibyśmy powiedzieć, żeby nie obawiali się sięgnięcia po pomoc u specjalistów. My również byliśmy pełni obaw. Bo jak to??? Sami nie mogliśmy pomóc dziecku, to jak może udać się to z pomocą dietetyka??? Teraz już wiemy, że to było błędne myślenie. Na szczęście zdecydowaliśmy się na dietoterapię i od pierwszego dnia nastawiliśmy się pozytywnie do działania!!! Rozmawiajcie dużo ze swoimi pociechami, tłumaczcie i motywujcie. Zawsze warto próbować.

Dlatego KOCHANI RODZICE dajcie sobie pomóc dla dobra WASZYCH SKARBÓW !!! 🙂 Za wszystkich mocno trzymamy kciuki i życzymy POWODZENIA.

Chcielibyśmy również bardzo podziękować „Palecie Diet” za pomoc a przede wszystkim naszej kochanej Pani Donacie :), która przez cały okres diety bardzo nam nas wpierała i służyła swoją fachową wiedzą. DZIĘKUJEMY!!!

Z pacjentką rozmawiała mgr Donata Krawczyk

Przeczytaj kolejne artykuły naszego eksperta

Projekt i realizacja - zatorski.eu - profesjonalne strony internetowe dla biznesu - Powered by WordPress